Napisz do nas

Komary - zwalczanie, opryski, preparaty

KOMARY NIEPROSZENI, UCIĄŻLIWI, A CZASEM I GROŹNI TOWARZYSZE PODCZAS WYPOCZYNKU


Kiedy robi się cieplej i rośnie wilgotność powietrza, pojawiają się komary. Jest ich mnóstwo w parkach, skwerach, lasach, miejscach w pobliżu wody. Ich bzyczenie irytuje, nie daje spać, a ugryzienia powodują powstawanie na skórze wielu swędzących bąbli. Jednak to nie wszystko, bo oprócz uciążliwości, bywają też niebezpieczne dla zdrowia i życia. Przenoszą śmiertelne choroby, takie jak malaria, denga i żółta febra. To właśnie komary odpowiadają za więcej ludzkich zgonów niż jakiekolwiek inne zwierzę.

Na całym świecie występuje kilka tysięcy gatunków komarów, z czego w Polsce żyje około 50. Nie wszystkie piją krew człowieka, a żywią się tylko krwią zwierząt.
Krwiożerczą działalność umożliwia komarowi specjalnie zbudowany aparat gębowy – kłująco-ssący, który wyposażony jest w dwie rurki. Samo ugryzienie przez komara nie jest bolesne, gdyż jedną z rurek owad wprowadza do ciała ofiary specjalne enzymy znajdujące się w jego ślinie, które działają znieczulająco oraz zapobiegają krzepnięciu krwi. Za pomocą drugiej rurki komar ssie krew. Swędzące bąble to z kolei odpowiedź naszego układu odpornościowego na obce białko, które zostało wprowadzone przez komara. Osoby uczulone mogą dotkliwie i długo odczuwać skutki ugryzienia przez komara, ponieważ swędzenie powoduje silny odruch drapania, co często szczególnie u dzieci doprowadza do powstawania trudno gojących się ranek.

KRWIOŻERCZE KOMARZYCE

Krwiopijne są jedynie samice, ponieważ w ten sposób dostarczają białka składanym w zbiornikach wodnych jajom. Tylko z tych jaj, na 100% wylęgną się larwy, które pływając tuż pod powierzchnią wody przechodzą pięć stadiów (wylinek). Z larw przeobrażają się w dorosłe osobniki. Samice są zdolne przetrwać zimę, aby wiosną złożyć nowe jaja, natomiast samce żywią się jedynie nektarem kwiatów i żyją krótko - giną tuż po kopulacji.

JAK KOMARY NAMIERZAJĄ SWOJE OFIARY?

Komary znajdują swoich żywicieli na kilka sposobów, kierując się dwoma zmysłami – węchem i wzrokiem.

Zapachem kierują się komary, które są aktywne nocą. Potrafią wykrywać wydychany przez człowieka dwutlenek węgla, wyczuwają ciepło wytarzane przez ciało oraz jego zapach. Kluczowym elementem decydującym o atrakcyjności żywiciela jest dla komara skład biochemiczny jego potu.

Dlatego niektórzy ludzie bardziej przyciągają komary, a inni nie są dla nich atrakcyjni wcale. Decydują o tym kwaśne substancje lotne występujące w pocie, tj.:
- dwutlenek węgla – szczególnie dzieci i kobiety w ciąży wydychają więcej powietrza i dwutlenku węgla, przez co są dla samic tych owadów bardziej atrakcyjne;
- kwas mlekowy – wytwarzany w mięśniach podczas intensywnego wysiłku fizycznego;
- aceton i oktanol - produkty uboczne metabolizmu, obecne w ludzkim pocie i oddechu.

Mieszanina tych substancji służy do identyfikacji żywiciela i pozwala odróżnić go od innych źródeł dwutlenku węgla.
Komary mają również zdolność posługiwania się termodetekcją, czyli zdolnością rozróżniania temperatury. Dlatego bardziej zagrożone ukąszeniami są mające nieco wyższą temperaturę ciała dzieci, kobiety w okresie owulacji oraz młodzi mężczyźni. Z tego też powodu łatwiej im w chłodniejsze wieczory zlokalizować cieplejsze od otoczenia ciała ofiar.

Komary polujące w ciągu dnia, kierują się wzrokiem, odczytując w środowisku kolory i ruch. Te komary bardziej przyciągają osoby w ciemnych ubraniach, które bardziej kontrastują z otoczeniem. Ostatnio odkryto, że niektóre rodzaje bakterii na ludzkiej skórze "współpracują" z komarami wydzielając zwabiające je substancje. Czyli indywidualna flora bakteryjna również decyduje o potencjalnej atrakcyjności ofiary.

KOMARY – OWADY NIE TYLKO UCIĄŻLIWE I DOKUCZLIWE, ALE I NIEBEZPIECZNE

Komary mają zdolność przenoszenia wielu groźnych chorób. Dwa miliony ludzi umiera co roku zarażonych malarią i milion zakażonych innymi groźnymi chorobami, np. dengą czy gorączką zachodniego Nilu, które przenoszą właśnie komary.

W Polsce jak na razie odnotowano jedynie pojedyncze przypadki przenoszenia przez komary Culex pipiens groźnych chorób, przede wszystkim boreliozy (2% przypadków) i zapalenia opon mózgowych. Zaniepokojenie budzi fakt przesuwania się granicy rozprzestrzeniania przez komary gorączki zachodniego Nilu. Zachorowania już pojawiły się w Czechach.

TRUDNY PRZECIWNIK W WALCE

Na szczęście naszym najskuteczniejszym sprzymierzeńcem w walce z komarami jest umiarkowany klimat, który nie pozwala zainfekowanym komarom osiągać dojrzałości - mowa tu choćby o żyjącym u nas widliszku, który teoretycznie mógłby przenosić malarię. Poza tym, jak twierdzą naukowcy nasze polskie komary są sterylne, co oznacza, że choć uciążliwe i powodujące różny stopień reakcji alergicznych, nie zagrażają ludzkiemu życiu. Najbardziej dokuczliwymi komarami są u nas tzw. Aedes - inaczej komar leśny lub doskwierz, oraz Culex - komar brzęczący.

Niestety nie ma całkowicie skutecznej metody walki z komarami. Przez wieki do ich zwalczania używano różnych substancji. Niektóre z nich, np. DDT (dichlorodifenylotrichloroetan, środek owadobójczy), zostały wycofane, gdyż były szkodliwe również dla ludzi i zwierząt. Obecnie stosuje przede wszystkim tzw. repelenty, czyli odstraszacze, które co prawda nie zabijają owadów, ale odstraszają i są stosunkowo bezpieczne dla innych form życia.
DEET (N,N-Dietylo-m-toluamid) - uważany jest za najskuteczniejszy. Komary odstrasza skutecznie, ale nieumiejętnie stosowany może podrażniać skórę, a nawet powodować zakłócenia systemu nerwowego.

Bayrepel (ikarydyna) ma porównywalną skuteczność, czasem podrażnienia skórę. Oddziałuje na receptory węchu owadów, które przestają rozpoznawać zapachy wydzielane przez człowieka. Jak do tej pory nie ma badań na temat sposobu działania tego syntetycznego związku na owady, ale uznaje się go za repelent o najmniejszej szkodliwości toksykologicznej.

W preparatach antykomarowych wykorzystuje się także olejki eteryczne, przede wszystkim cytronelę, a także olejek anyżowy, bergamotki, kamforowy, cynamonowy, goździkowy. Działają one dość krótko. Muszą być stosowane w dużym stężeniu, w rezultacie też mogą prowadzić do podrażnień i reakcji alergicznych.

JAK WIĘC POZBYĆ SIĘ KOMARÓW?

Najskuteczniejszym zabiegiem obecnie jest odkomarzanie - substancje czynne są wlewane do zbiorników wodnych i dwa trzy razy do roku rozpylane w postaci mgły. Na odkomarzanie decydują się już niektóre turystyczne gminy w Polsce, można je też przeprowadzić na swojej działce. Zasadniczo uznaje się je za bezpieczne, choć pszczelarze narzekają, że odkomarzanie szkodzi także ich rojom, dlatego opryski zawsze należy wykonywać przed wieczorem, gdy pszczoły nie są już aktywne.
W naszej ofercie oprócz skutecznych preparatów do oprysku oraz do zwalczania larw w zbiornikach wodnych, proponujemy pałeczki lub spirale antykomarowe, przeznaczone do używania na otwartym powietrzu.

W pomieszczeniach skuteczne są lampy owadobójcze, które przywabiają owady specjalnym światłem. Produkowane są w dwóch rodzajach: jedne zabijają komary z pomocą lepu, inne - prądu elektrycznego. W naszym sklepie znajdą Państwo bogaty wybór lamp jednego i drugiego typu wraz z dedykowanymi poszczególnym modelom wymiennymi lepami i świetlówkami.

 
Pozycja
Ustaw kierunek malejący

90 na stronę

61 produkt(ów)

1
Pozycja
Ustaw kierunek malejący

90 na stronę

61 produkt(ów)

1
Zapisz się do Newslettera